Recenzja patronacka - Droga białych kwiatów


 Piękny człowieku pamiętasz swojego ulubionego nauczyciela? Jakiego przedmiotu cię uczył? 


Każdy z nas ma jakieś cele i marzenia. Jedni chcą osiągnąć wymarzoną wagę, inni chcą podróżować i zwiedzić cały świat, a jeszcze inni gonią za wykształceniem i karierą.


Hania odhaczała kolejne punkty na swojej życiowej liście. Kiedy była już bardzo blisko spełnienia największego marzenia, jeden zawalony egzamin przekreślił jej akademicką karierę. Wróciła do rodzinnego domu, aby się pozbierać i poczekać na lepsze jutro. Podjęła pracę, która nie była zajęciem marzeń. Tkwiła w związku, który nie miał przyszłości. Los jednak postawił jej wyzwanie. Nieoczekiwanie otrzymała propozycję pracy jako polonistka w jednej z toruńskich szkół. Nowe miasto, obowiązki, ludzie, problemy i przeszłość, która nie daje jej spokoju. Jak Hania poradzi sobie z nowym wyzwaniem? Czy grzebanie w przeszłości przyniesie ukojenie? Czy miłość i szczęście pisane są wszystkim?  Tego dowiecie się czytając tę piękną historię.


"Droga białych kwiatów" Marty Lenkowskiej to powieść opowiadająca o prawdziwym życiu. Jej bohaterowie są zwyczajni, tacy jak my. Stają przed trudnymi wyborami, popełniają błędy, mają wady i zalety, ale też dobre serca. 


Lenkowska stworzyła historię poruszająca, dającą do myślenia, refleksyjną, motywującą, a jednocześnie lekką. Traktującą o drodze w głąb siebie i odnajdywaniu siebie na nowo. O marzeniach, o których należy głośno mówić, bo wtedy dajemy im życie. 

O problemach z okazywaniem emocji, o przyjaźni i wsparciu. O miłości i szczęściu, które pojawiają się, w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu. 


"Droga białych kwiatów" Marty Lenkowskiej to powieść, która skutecznie odrywa od szarej rzeczywistości. Przeżywamy ją wszystkimi zmysłami. Poczujemy zapach jabłek spacerując alejkami sadu, smak domowej szarlotki, gorącej czekolady i dyniowej kawy. Wędrując między bibliotecznymi regałami poczujemy zapach książek, zajrzymy też za kulisy teatralnej sceny. To wszystko tworzy tę powieść wyjątkową. 


Jestem pewna, że skradnie wasze serca, a może nawet stanie się życiowym drogowskazem. Polecam.


Sprawdźcie, czy zdalibyście "błotny sprawdzian" 😃

Komentarze